Obecnie w naszym kraju panuje sytuacja, kiedy pracodawcy bardzo potrzebują pracowników, bo duża ich część wyjechała zagranicę i brakuje rąk do pracy. Dzięki temu, Ci którzy pozostali, mogą w pewnym stopniu negocjować warunki zatrudnienia.

Czy warto prosić o podwyżkę?

jak negocjować podwyżkęNajniższa krajowa pensja wynosi obecnie nieco ponad dwa tysiące złotych brutto i bardzo wielu pracowników jest zatrudnionych za takich warunkach. Jest to bardzo mało, ale często taka stawka obowiązuje tylko na okresie próbnym, po którym można rozmawiać o nowej, obowiązującej pensji, która będzie wypłacana przez cały okres trwania umowy. Wiele osób się zastanawia jak negocjować podwyżkę z szefem, aby nie skończyło się to rozwiązaniem umowy. Oczywiście wiele czynników decyduje o tym, czy możemy liczyć na jakąkolwiek podwyżkę. Przede wszystkim to na jakim stanowisku pracujemy, czy jesteśmy potrzebni w firmie, jak długo już pracujemy w tym samym miejscu i czy posiadamy jakiekolwiek nagany, czy upomnienia. Szef też jest człowiekiem i na pewno jeżeli nas docenia i uważa naszą pracę za pomocną, to na pewno nam da podwyżkę. Choć bywają pracodawcy bardzo skąpi, którzy wolą stracić pracownika, niż dać mu większą pensję. W trakcie negocjacji, musimy podkreślać swoje zalety i to jak bardzo jesteśmy potrzebni i jak dużo dajemy firmie. Jeżeli pracodawca uważa tak samo, to jesteśmy na dobrej drodze do podwyżki. Jej wysokość jest już zależna tylko od osoby decyzyjnej, choć oczywiście możemy żądać konkretnej kwoty, która według nas będzie adekwatna.

Nigdy nie mamy gwarancji jak zareaguje szef na pytanie o podwyżkę, dlatego trzeba być przygotowanym na różne okoliczności, a nawet te najgorsze. Trzeba też oczekiwać od szefa jasnej deklaracji, żebyśmy wiedzieli, czy możemy na coś liczyć, czy też nie.

Related Posts