koperta c6

Dzisiaj byłam na zakupach w sklepie biurowym i przyszło mi na myśl, że u mnie w domu, wykorzystuje się tyle kopert, co w małych firmach, albo i więcej. A wszystko za sprawą mojej mamy i mojego taty. Wyobraźcie sobie, że w czasach, kiedy listy i zdjęcia można przesłać e-mailem, oni nadal obstają za tradycyjnym sposobem.

Koperta c6 na poczcie

koperta c6Zrozumiałabym, gdyby nie umieli skorzystać z poczty elektronicznej, ale oni mają założone skrzynki mailowe i w sprawach firmowych ich używają, mało tego korzystają z platform społecznościowych, a mimo wszystko ciągle piszą i wysyłają tradycyjne listy. Dziś na mojej liście zakupów znalazła się dobrej jakości koperta c6, oczywiście w ilości nie kilku sztuk, a kilku paczek i koperta b5, też kilka paczek. Kupiłam również koperty bąbelkowe i dużo arkuszy papieru listowego w różnych wzorach, w dużej części świątecznych, bo przecież święta się zbliżają. Oczywiście długopisy, notesiki i inne pierdółki też wzięłam. Było tego naprawdę sporo, ale kiedy wróciłam do domu, mama stwierdziła, że i tak za mało. Fakt, rodzice tyle piszą, że w zasadzie jakbym kupiła papier do plotera, to też by go gęsto zapisali. Zarówno mama, jak i tata utrzymują kontakt ze swoim rodzeństwem oraz ze znajomymi jeszcze z czasów liceum. To właśnie do nich piszą listy, a ja się zastanawiam, o czym mogą pisać dorośli ludzie, którzy odchowali już dzieci, pracują w zwykłych, zupełnie nieciekawych zawodach, a po pracy właściwie nie robią nic szczególnego. Kiedyś podpytywałam o to mamę, ale zbyła mnie słowami “to i owo” i temat zakończyła. Dałam więc spokój. W sumie, czy to istotne. Ważne, że z tymi swoimi listami w kopertach ze znaczkiem, moi rodzice są naprawdę szczęśliwi.

Piszą, zaklejają koperty, liżą znaczki, idą na pocztę by je wysłać, a potem czekają z niecierpliwością na odpowiedź. Kiedy listonosz zapuka do drzwi i wręczy list, ich oczy zaczynają dosłownie błyszczeć. Pewnie nigdy tego nie zrozumiem, ale przecież nie muszę.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.