architektura wnętrz

Pamiętam jak dziś dzień, w którym stworzyłam swój pierwszy projekt wnętrz, za który dostałam stosowne wynagrodzenie. Był to jakiś mały projekt pokoju, nawet nie całego mieszkania. Cieszyłam się jak dziecko, że mogę wykonać coś takiego.

Architektura wnętrz z Wrocławia nie jest łatwa

architektura wnętrzWiadomo, że na początku nie jest łatwo. Ja pracowałam wtedy w jednym z biur. Nie miałam jeszcze własnej firmy, bo wiadomo, że trzeba najpierw zdobyć doświadczenie i referencje. Byłam po studiach. Architektura wnętrz Wrocław nauczyła mnie, żeby się łatwo nie poddawać, więc po wielu staraniach dostałam wymarzoną pracę w biurze projektowym. Nie było jednak łatwo i kiedy wykonałam swój pierwszy projekt wnętrz, dostałam masę różnego rodzaju uwag. Niektórzy nie przebierali w słowach. Jestem jednak tego typu człowiekiem, który zawsze zachowuje spokój i nie daje się wyprowadzić z równowagi nawet wyjątkowo złośliwym osobom. Po prostu wiem, że to co mówią nie jest prawdą. Projektowanie wnętrz było tym, co kochałam. Nikt nie był w stanie mnie zniechęcić do robienia tego. Nawet więc, kiedy trzeba było wykonać solidne poprawki na tym pierwszym projekcie po studiach, nie zasmuciłam się specjalnie. Zrobiłam co trzeba, a później dalej szło. Z czasem postanowiłam pracować jako projektant wnętrz, ale samodzielnie. Miałam już co wrzucić do portfolio i wiele osób mnie znało. Wiedziałam, że architekt wnętrz ma swoje biuro w co trzeciej ulicy. Wiedziałam też jednak, że nikt nie robi projektów takich jak ja.

Postanowiłam zaufać przeznaczeniu i iść drogą, którą podpowiadało mi serce. Okazało się, że to najlepsze, co mogłam zrobić. Dziś jestem szczęśliwa i wiem, że wszystkie doświadczenia były potrzebne.

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.